Ignacy Krzyszczak – blog historyczno-archeologiczny

28 stycznia 2015

Cernunnos a ludy germańskie – czyli o roli poroża w religijności starożytnych German

Opublikowano: 28.01.2015, 9:18

wikipedia

(kocioł z Gundestrup i domniemane przedstawienie Cernunnosa za: wikipedia.org: http://en.wikipedia.org/wiki/File:Detail_of_antlered_figure_on_the_Gundestrup_Cauldron.jpg)

 

 

Często używanym pojęciem w archeologii jest tzw proces latenizacji jakiemu miały podlegać różne społeczności środkowo- i południowo-europejskie w czasach dominacji celtyckiej w świecie barbarzyńskim. Adaptacja pewnych rozwiązań technologicznych przez liczne społeczności europejskie nie dziwi – zważywszy, że nawet imperium rzymskie przejęło pewne elementy celtyckiego ekwipunku wojownika.

Ten wstęp jest potrzebny by przedstawić problem kultu poroża jeleniego wśród plemion germańskich z okresu wpływów rzymskich. Chodzi bowiem o to jak głęboko sięgała latenizacja – czy wpływy celtyckie mogły być na tyle silne by wpłynąć na, jeden z najbardziej konserwatywnych aspektów życia społecznego – mianowicie religię i świat wierzeń.

Zacznę od przedstawienie tytułowego bohatera – Cernunnos to bóstwo celtyckie przedstawiane jako człowiek z rogami jelenia. Imię jego znamy np z podpisu z tzw kolumny przewoźników z francuska Pilier des nautes datowanej na I w AD a odkrytej w Paryżu. Trochę przedstawień tego bóstwa  ze świata celtyckiego znamy. Oprócz wspomnianej kolumny wymienić nalezy także: puchar z Lyon, stele z Reims, płaskorzeźbę z Vendoeuvres, stele z Bolards oraz inne /za: G. Poitrenaud, Retour sur les Monuments de Cernunnos – dostępne na academia.edu/.

wiki

(Cernunnos z tzw Pilier des nautes, za:  wikipedia.org:http://en.wikipedia.org/wiki/File:Cernunnos.jpg)

Być może należy do tego dodać zabytek znany jako Meigle 22, choć tu spory trwają /za: D.A. Mackenzie, A Celtic God on Scottish Sculptured stone, „Proceedings of the society Antiquaries of Scotland” 1929/.  Meigle to niewielka miejscowość w Szkocji, znana ze swojego wspaniałego muzeum płaskorzeźb kamiennych stworzonych przez wczesnośredniowiecznych Piktów.

Meigle 22

(Meigle 22 – piktyjskie przedstawienie Cernunnosa, za: wikipedia.org: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Meigle_22.jpg)

Jednym z ciekawszych jest zaś tzw kocioł z Gundestrup (którego fragment przedstawienia z Cernunnosem można podziwiać u góry wpisu) – zabytek pochodzenia celtyckiego jak się wydaje ale odkryty na terenie Danii w środowisku ewidentnie germańskim – najpewniej był to łup wojenny zdobyty w czasie wypraw Cymbrów i Teutonów gdzieś w okolicach zamieszkanych przez Skodrysków czy inne zlatenizowane plemiona Słowenii i Chorwacji /za: A.K. Bergquist, T.F. Taylor, The origin of the Gundstrup couldron, „Antiquity” t.61 (1987), s. 10-24/ .

Przyznać oczywiście trzeba, że nie jest to jedyne bóstwo które można wiązać z jeleniem albo jego porożem – wyraźnie kult Diany można łączyć z oboma elementami jak to explicite podaje inskrypcja CIL II 2660 – wystawiona przez legata legio VII stacjonującego w Hiszpanii Q.Tulliusa Maximusa z okazji konsekrowania ołtarza.

Być może Cernunnos dotarł do Słowenii, gdzie zamieszkiwała ludność podlegająca silnym wpływom latenizującym, problem polega jednak na tym, że przedstawienie człowieka z rogami jelenia pochodzi z grobowca z III w AD. Dodatkowo jest tu pies/wilk który wyraźnie gryzie rogatą postać. Zaproponowano więc by łączyć ową rogatą postać jednak z mitem o Akteonie, co jest dość przekonujące – choć nie do końca rozumiem czemu ktoś miałby wybrać sobie taką scenę na ozdobę swojego grobu. /M. Sasel Kos, Cernunnos in Slovenia?, „Arheoloski Vestnik” t.61 (2010)/

Po tym krótkim opisie różnych bóstw i postaci mitycznych które można by łączyć ewentualnie z kultem poroża, chciałbym przejść do pewnych, niezwykle ciekawych znalezisk archeologicznych. Wiadomo, że świat germański był blisko związany z celtyckim, powstaje pytanie czy w rejonach podlegających latenizacji – np na obszarach pierwotnie zajętych przez ludność kultury jastorfskiej czy kultury przeworskiej lub oksywskiej również odnajdujemy dowody na istnienie tego typu bóstwa?

Na pewną rolę, w kulcie u Germanów, jelenia wskazuje J. Schneeweiss, Hirschkult bei den Germanen? Die deponierung von Hirschheweih und Feuerbock aus Vietze an der Elbe [w:] Landschaft, Besiedlung und Siedlung. Archaologische Studien im nordeuropaischen Kontext. Festschrift fur Karl-Heinz Willroth zu seinen 65. geburtstag, pod red. Heske, H.J. Nusse, J. Schneeweiss, Hamburg 2013, chociaż autor daleki jest od przesądzania czy chodziłoby tutaj właśnie o to celtyckie bóstwo czy może o jakąś specyficzną miejscową formę kultu bóstwa związanego z jeleniem. Tytułowe znaleziska to jamy, rzadziej studnie, na dnie których znaleziono ślady ognia i rozbudowane poroże jeleni.

Choć pada też sugestia, że może odkryte w jamie poroże starego jelenia to po prostu specyficzna forma specjalnego przyrządu służącego do przytrzymywania w jednym miejscu płonących szczap drewna – owe tytułowe Feuerbock. Od razu zaznaczę – mnie ta koncepcja zupełnie nie przekonuje – wydaje mi się, że dużo lepszym materiałem (a także co ważne, tańszym!) do wykonania takiego urządzenia była by glina. Poroże wykonane jest bowiem z tkanki kostnej na która nie jest odporna na działanie wysokich temperatur.

Bardziej skora do zastanawiania się nad ewentualnymi związkami tego typu znalezisk oraz przedstawień jelenia – czy to na ceramice naczyniowej w formie malowidła (ale to ceramika czysto celtycka) czy to w postaci drobnych figurek – z Cernunnosem jest B. Fath, Geweih! – Geweih? Deponierungen von Hirschgeweihen und Hirschdarstellungen in Brunnen und Schachten der vorromischen Eisenzeit Mitteleuropas, „Archaologische Informationen” t.34, z.1 (2011). Choć też bez jakichś dostatecznie przekonujących argumentów.

Póki co na terenie kultury przeworskiej czy oksywskiej i wielbarskiej nie spotkałem się jeszcze z analogicznymi znaleziskami pozwalającymi na mówienie o przejęciu tego bóstwa przez lokalną społeczność.

Natomiast bogaty materiał co do kultu jelenia i poroża jelenia, oraz depozytów z porożem, zwłaszcza w fontannach z okresu rzymskiego zebrała S. Martin-Kichler /za: S. Martin-Kichler, Brunnenfullungen aus romischer zeit mit Hirschgeweih, Tieren, Wertsachen und Menschen [w:] Blut und Wein. Keltisch-romische Kultpraktiken. Akten des vom Osterreichischen Verein Flavia Salva veranstalteten bei Leibnitz (Osterreich), Mai 2006, pod red. S. Groh, H. Sedlmayer, Montagnac 2007, s. 35-54/ – chodzi tu o depozyty figurek, czaszek jelenich z porożem bądź samego poroża na terenie sanktuariów celtyckich i gallo-rzymskich a także depozyty w jamach bądź fontannach – czaszek z porożem lub samego poroża jeleniego, czasem z kośćmi zwierzęcymi i ludzkimi (ale nie jest to konieczne) czasem z jakimiś figurkami kultowymi z drewna, kamienia lub metalu.

Mimo, że autorka opisuje przede wszystkim znaleziska z terenów celtyckich to przynajmniej kilka przypisuje Germanom. Blisko terenów germańskich jest też odkrycie z Ratyzbony-Harting.

Pozostaje jeszcze kwestia obecności kości jelenich w materiałach osadowych a tych zarówno w kulturze przeworskiej – /za: J. Piątkowska-Małecka, Łowiectwo ssaków na ziemiach polskich: od neolitu do okresu wędrówek ludów, Warszawa 2014/ jak i na terenie Wolnej Germanii /za: S. Hanik, Tierknochenfunde in der Germania libera Eine archäozoologische Untersuchung der Siedlung Hildesheim-Bavenstedt, Ldkr. Hildesheim (3. – 5. Jh.), Hamburg 2005, s.82 – praca doktorska/ które są raczej bardzo nieliczne. W przypadku osady w Hildesheim-Bavenstedt jest to 66 kości na zidentyfikowanych gatunkowo 15547, w materiałach z ziem polskich jest podobnie. Co więcej znam tylko dwa przykłady wystąpienia kości tego gatunku w kontekście sakralnym – chodzi o dwa pochówki ludzkie z Kamieńczyka /za: T. Dąbrowska, Kamieńczyk. Ein Graberfeld der Przeworsk-Kultur in Ostmasowien, Kraków 1997, s. 112/ i moim zdaniem nijak nie mogą one wskazywać na jakąś role kultową tego gatunku.

Generalnie więc da się chyba powiedzieć jedynie tyle, że w praktykach religijnych Germanów z kręgu nadłabskiego, z okresu rzymskiego jeleń odgrywał pewną rolę ale na pytanie czy Germanie przejęli bóstwo celtyckie – Cernunnos, czy też nie, nie można raczej na dziś dzień odpowiedzieć. Niemniej pewne zbieżności istnieją i warto się nad nimi zastanowić.

Na zakończenie zachęcam wszystkich do komentowania tekstu i dzielenia się uwagami/opiniami oraz do zajrzenia do tematu na forum:
http://forum.historia.org.pl/topic/16809-cernunnos-wsrod-ludow-germanskich/

 

PS – mam nadzieje, że ilość materiału ilustracyjnego tym razem wszystkich zadowala 😛

Komentarze

  1. Furiusz Furiusz pisze:

    T.Makiewicz, Cmentarzysko z okresu rzymskiego w Białej, pow. Łódź, „Prace i Materiały Muzeum Etnograficznego i Archeologicznego w łodzi. Seria Archeologiczna” t.17 (1970) – to taka mała errata do tego tekstu – otóż w grobie 30 mamy tu popielnicę z rytą dekoracją geometryczno-figuralną. mamy tu jakich jeźdźców i zwierzęta interpretowane jako jelenie. Można się z tą interpretacją zgodzić.

    Pytanie jednak pozostaje – co przedstawia owa popielnica? Bóstwa, scenkę mitologiczną czy raczej scenkę rodzajową w postaci polowania na jelenie?

    Sam grób datowany jest zaś na 1 poł IV wieku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.